• Pani Matka

    Siedzę na urlopie macierzyńskim, czyli opowieść o tym, jak zbijałam bąki przez ostatni rok

    “Urlop macierzyński” wespół z “siedzeniem w domu” są jednymi z moich ulubionych sformułowań. Wymyślił je zapewne ten, kto wymyślił też powiedzenia “spać jak niemowlę” i “gładki jak pupcia niemowlaka”. Ja Wam nawet mogę powiedzieć, kto to wszystko wymyślił. Ktoś kto nie miał dzieci. Nie podejrzewam bowiem, że “urlopem”, który jednak kojarzy się z relaksem i odpoczynkiem, mógł ten czas nazwać ktoś, kto wie, co oznacza mieszkanie pod jednym dachem z najbardziej wymagającym szefem. Szefem, który może Was wezwać (i z pewnością to zrobi) o każdej porze dnia i nocy. Mieliście kiedyś szefa, na którego narzekaliście, że chciałby, żeby go na rękach nosić? Tylko na 99% przypadków do tego nie doszło.…