Zjedzmy coś

Królowa Maroka – harira

Zanim na blogu pojawi się wpis, o co chodzi z tym całym ramadanem, pomyślałam, że podzielę się z Wami na zupę, która przez ten miesiąc gości u nas na stole codziennie. I tak jest w wielu domach Marokańczyków. To zresztą jedna z najpopularniejszych marokańskich potraw i możecie ją zjeść niemal wszędzie, nie tylko w czasie ramadanu. Jej wersja różni się nieco w zależności od regionu, ale zawsze jest mocno pomidorowa i pełna… wszystkiego 😀 Tak, tak, do tej zupy dodaje się wiele. Ale ten miks, to jest mistrzostwo świata. Spróbujcie koniecznie!

Składniki

Pół puszki ciecierzycy (lub ciecierzyca namoczona przez noc)
Cebula
1 pierś z kurczaka (można też zastąpić wołowiną lub zupełnie pominąć)
2 garści zielonej soczewicy
2 łyżki oliwy
2 łyżki słodkiej papryki
1/2 łyżki soli
1/2 łyżki pieprzu
1 łyżka kurkumy
500 ml przecieru pomidorowego
2 łyżki koncentratu pomidorowego
Natka pietruszki
Natka selera naciowego
Makaron vermicelli (nitki)
2 łyżki mąki kukurydzianej

Wykonanie

W garnku zagotowujemy 1,5 litra wody. Wrzucamy ciecierzycę. Cebulę ścieramy na tarce (grube oczka), kurczaka kroimy w drobną kostkę. Dorzucamy do garnka. Dorzucamy soczewicę, posiekaną natkę pietruszki i selera, dodajemy przyprawy. Zalewamy przecierem, dodajemy koncentrat i oliwę. Gotujemy ok. pół godziny (sprawdzamy, czy soczewica i ciecierzyca są miękkie).

W miseczce mieszamy mąkę z małą ilością wody. Dolewamy do zupy szybko mieszając. Wsypujemy makaron i gotujemy jeszcze 10 minut.

Przed podaniem można jeszcze posypać kolendrą.

Tradycyjnie harirę jada się z gotowanym jajkiem i zagryza… daktylami i super słodkimi ciasteczkami chebakia i bouchnikha.

Dajcie znać, jeśli wypróbujecie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *