Pani Córka

365 dni

Kochana moja Córeczko! Ineczko!

Masz już rok. To znaczy, że spędziłyśmy ze sobą 12 miesięcy. 365 dni i 365 nocy. Synchronizowałyśmy ze sobą nieraz oddechy. Synchronizował się nasz śmiech. Czasem i smutek.

Wciąż trudno rozsądzić, do kogo jesteś bardziej podobna z wyglądu. W pierwszych miesiącach byłaś cała jak Twój tata. Dziś dziadkowie przeciągają rację na swoją stronę i na dowód pokazują zdjęcia z naszego dzieciństwa. Niczego to nie rozwiązuje, bo wychodzi na to, że jesteś podobna niezmiernie do nas obojga. Choć my nie byliśmy do siebie podobni wcale. Ot, zagadka.

Przejawiasz już pierwsze cechy charakteru i coraz bardziej przypominasz mnie. Masz problemy z zasypianiem. Kochasz się przytulać. Niecierpliwisz się jeśli coś nie wychodzi Ci od razu.

Boję się o Ciebie. O to podobieństwo nasze. Czy będziesz miała moje kompleksy? Czy będzie Cię w życiu bolało to, co bolało mnie? A może wręcz przeciwnie. Może ja nauczę się od Ciebie akceptować to, co wciąż mnie jeszcze gniecie.

Żeby nie było wątpliwości, po tacie też coś masz. Szybko nudzisz się jedną czynnością i radośnie machasz rączkami na dźwięk rozpoczynającego się meczu.

Czasem myślę, kim będziesz? Jaka będziesz? Czy będziesz niespokojnym duchem? Czy będziesz piła kawę czarną czy z mlekiem, a może wcale? Czy będziesz bała się latać? Czy będziesz w siebie wierzyć? Czy będziesz do mnie dzwonić i wpadać na niedzielne obiady? Czy będziesz mnie lubić jako człowieka, a nie tylko mamę?

Nasze początki nie były łatwe. Rozczulałaś nas i wypełniałaś miłością, ale jednocześnie byłaś najtrudniejszym wyzwaniem. Nadal wyzwaniem jesteś, ale zdecydowanie widzimy jasną stronę. Kiedy siedzimy razem przy oknie i obserwujemy świat, nie ma wątpliwości, że jesteś najważniejszą częścią naszego życia. Masz najbardziej zaraźliwy na świecie śmiech i najmądrzejsze oczy. Poukładałaś nam wszystko w głowach, nadałaś priorytety. Nauczyłaś nas dostrzegać to, co do tej pory przegapialiśmy. Dałaś nam ogromną lekcję cierpliwości i jeszcze większą radości z małych rzeczy.

Byliśmy szczęśliwi zanim Cię mieliśmy, ale teraz to jest zupełnie inny poziom. Dziękujemy, że możemy być Twoimi rodzicami <3

Bądź szczęśliwa Kluseczko! Kochamy Cię nad życie :*

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *