• Love love

    Love love – grudzień

    Grudzień minął nam niepostrzeżenie. Jeszcze szybciej niż wcześniejsze 11 miesięcy i aż nie wiem, jak ten fakt skomentować. Odsuwam od siebie myśli, że jeszcze chwila i trzeba zakończyć to urlopowanie się i siedzenie w domu 😉 Póki co planujemy jeszcze wakacje, w związku z tym najmłodsza wyrobiła sobie w grudniu paszport, a my zakupiliśmy bilety. W grudniu nasza dziewczyna rozgadała się na całego i nauczyła bić brawo. Opanowała też nowe pozycje jogi, np. psa z głową w dół. Wykonuje go zawsze i wszędzie, niezależnie czy to kuchenna podłoga, czy wanna. Musi jedynie jeszcze trochę poćwiczyć nad wychodzeniem z pozycji. I nad przemieszczeniem się do przodu, a nie tylko do tyłu.…

  • Związek (z)mieszany

    4 refleksje po świętach w multikulturowym domu

    Czy w Maroku obchodzi się święta Bożego Narodzenia? – zapytała mnie ostatnio sąsiadka. No, nie. Ale pomyślałam, że może Wam też krąży po głowie takie pytanie. Prawda jest taka, że o ile Nowego Roku, tudzież Sylwestra też raczej nie obchodzą, to datę kojarzą (no dobra, jest dość łatwa), o tyle kiedy są święta nikt nie wie. Nikt też za bardzo nie wie, o co w tych świętach chodzi. Kojarzą oczywiście choinkę i świętego Mikołaja, ale co to i po co, to już nie za bardzo. Trudno im się dziwić, według oficjalnych statystyk 98% mieszkańców Maroka to muzułmanie. W Polsce (oficjalnie 87% katolików) też niewiele wiemy, o co chodzi w muzułmańskich…

  • Pani Córka

    I na co się tak gapisz?

    Pisałam już o tym, jak drażni mnie wchodzenie w strefę intymną mojego dziecka. Pisałam też już o tym, że gapienie się wywołuje we mnie agresję. Ale od jakiegoś czasu spotyka mnie problem pokrewny, acz od drugiej strony. I problem z dnia na dzień się pogłębia. I tu już nie ludzie są problemem. Ale dziecko. Moje własne. Moje dziecko gapi się na ludzi Wsiadamy do tramwaju. Dzień jak co dzień. Każdy wpatrzony w ekran telefonu, w książkę, zagapiony przez okno. I w tym ona, moja mała zagapiona. Ledwie bowiem przekroczymy obniżony dla nas próg, ona już wypatruje swojej ofiary. I patrzy. I patrzy. Wgapia się. Wwierca wzrokiem. I nic jej nie…

  • Bez ładu i składu

    Możesz mi nawrzucać

    No cześć! Coś Ci się nie podoba na blogu? Przynudzam albo piszę bez ładu i składu? Zdjęcia są brzydkie, a czcionka nieczytelna? No śmiało, napisz mi co myślisz. Jeśli coś Ci się jednak podoba i masz mi ochotę dać znać, to też się nie krępuj. Rusza ankieta. Dla czytelników (ha! jak to dumnie brzmi) tego bloga. Mój poziom stresu sięga zenitu. I wcale nie dlatego, że boję się odpowiedzi. Ja się boję, że powiecie, że ankieta jest zła. A wszak ja z robienia, między innymi, takich ankiet żyję. Ale wiadomo, że szewc bez butów chodzi, nie? To jeszcze zanim link, to dwa słowa po co to wszystko. Bynajmniej nie będę…

  • Maroko

    Pierwszy raz w Maroko? Co warto wiedzieć przed podróżą

    Wybierasz się w podróż do Maroka. Decyzja podjęta, bilety kupione, walizki spakowane. Wciąż jednak po głowie kołacze Ci się myśl, czy coś jeszcze powinieneś/powinnaś wiedzieć. Jak się przygotować i na co być gotowym? I czy jest się czego bać? Gotowi? No to rozwiewamy wątpliwości. A kto Ty jesteś? I gdzie Ty będziesz mieszkać? Zacznę od tego, co nie jest szczególnie interesujące, ale co spotka Was na pewno w pierwszej kolejności. Kontrola na lotnisku. Zanim raźno wmaszerujecie sobie w miasto, najpierw staniecie twarzą w twarz ze strażnikiem. Będzie siedział(a) na niewygodnym krześle za szybką i zazwyczaj nie zada ani jednego pytania. Przejrzy za to paszport, uważnie Ci się przyjrzy, a następnie…