• Love love

    Love love – maj

    Maj od zawsze był jednym z ulubionych miesięcy. Miał jakąś dobrą energię i przynosił dobre rzeczy. 5 lat temu w maju poznałam Y. Dwa lata później w maju wyprawiliśmy nasze wielkie marokańskie wesele. Dwa lata temu maj przyniósł nam wiadomości, że na świecie pojawi się mała I. W tym roku maj to decyzje i szalone kroki, o których jeszcze przez chwilę pomilczymy. Nie długą chwilą, dajcie nam jakiś miesiąc 😉 A co się u nas działo? Chorób (odpukać tfu tfu) jakby mniej, choć nie że wcale. I moglibyśmy może złapać w końcu rytm, gdyby nie… Ramadan. Trochę więc znów mamy nasz domowy multi kulti chaos. Mała dziewczynka zwiedza świat na…

  • Oko na Maroko,  Związek (z)mieszany

    O co chodzi z tym całym Ramadanem?

    Dla jednych niezrozumiały. Dla innych głupi. Dla wielu muzułmanów wyczekiwany i uwielbiany. Ramadan. Miesiąc postu. Dlaczego na niego czekają i czemu cieszą się na uczucie głodu? Dlaczego budzi tyle kontrowersji? I o co w tym wszystkim chodzi? Co to jest ten cały Ramadan? Dziewiąty miesiąc w kalendarzu muzułmańskim. Święty miesiąc. Miesiąc, w którym rozpoczęło się objawienie Koranu (świętej księgi islamu). Data Ramadanu zmienia się co roku i jest związana z fazami księżyca. A wszystko dlatego, że muzułmanie (w kwesti religii) posługują się kalendarzem księżycowym. W praktyce oznacza to, że co roku jest to kilkanaście dni wcześniej, a o dokładnej dacie muzułmanie dowiadują się kilka dni wcześniej i jest ona ogłaszana…

  • Zjedzmy coś

    Królowa Maroka – harira

    Zanim na blogu pojawi się wpis, o co chodzi z tym całym ramadanem, pomyślałam, że podzielę się z Wami na zupę, która przez ten miesiąc gości u nas na stole codziennie. I tak jest w wielu domach Marokańczyków. To zresztą jedna z najpopularniejszych marokańskich potraw i możecie ją zjeść niemal wszędzie, nie tylko w czasie ramadanu. Jej wersja różni się nieco w zależności od regionu, ale zawsze jest mocno pomidorowa i pełna… wszystkiego 😀 Tak, tak, do tej zupy dodaje się wiele. Ale ten miks, to jest mistrzostwo świata. Spróbujcie koniecznie! Składniki Pół puszki ciecierzycy (lub ciecierzyca namoczona przez noc) Cebula 1 pierś z kurczaka (można też zastąpić wołowiną lub…

  • Pani Córka

    Jak przetrwać podróż samolotem z rocznym dzieckiem

    Ten post miał się pojawić zaraz po naszym powrocie z Maroka, ale potem przyszło życie i jakoś nam nie po drodze było z pisaniem o przeszłości, gdy skupić się trzeba było na tu i teraz. Ale postanowiłam odgrzebać z pamięci swoje przemyślenia i podzielić się nimi z Wami, może komuś się przydadzą. Zanim jednak podzielę się z Wami tym, co sprawdziło i nie sprawdziło się u nas, najpierw refleksja. Nie ma sposobów uniwersalnych, które sprawdzą się u wszystkich dzieci. Ba, nawet dla jednego i tego samego dziecka nie ma sposobów uniwersalnych, które sprawdzą się za każdym razem. I tu wyjawię Wam największą tajemnicę wszechświata – dzieci są dokładnie takie, jak…

  • Love love

    Love love – kwiecień

    Cześć i czołem! Dawno Wam tu niczego nie polecałam, więc postanowiłam nadrobić to zaniedbanie. Bo owszem, czasu na wszystko ostatnio brakowało, ale gdzieś tam jednym okiem, jednym uchem… 😉 No i dobrze, może to się wszystko zebrało nie tylko w samym kwietniu, ale i miesiącach poprzednich, ale za to to tacy super ulubieńcy, na których gdzieś tam znajdowała się ta chwila i którzy ratowali w trudnych momentach. Bo jeśli mam kilka słów powiedzieć jeszcze, co u nas (a kilka powiedziałam/napisałam już ostatnio o tu), to powiem Wam, że czuję się trochę przeczołgana. I trochę pokorniejsza. Bo to całe chorowanie i te problemy żłobkowe i nie-żłobkowe, to był taki pstryczek w…